Przez lata szukałem sensownych argumentów przeciwko wciskaniu feminatywów na siłę – i w końcu trafiłem na coś, co rozwala całą dyskusję: oficjalną lekcję szkolną „Płeć a rodzaj gramatyczny wyrazów” na Zintegrowanej Platformie Edukacyjnej.
pisze Mikołaj Rotnicki
Przez lata szukałem sensownych argumentów przeciwko wciskaniu feminatywów na siłę – i w końcu trafiłem na coś, co rozwala całą dyskusję: oficjalną lekcję szkolną „Płeć a rodzaj gramatyczny wyrazów” na Zintegrowanej Platformie Edukacyjnej.